Nikt Cie tu na sile nie trzyma
Nikt Cie tu na sile nie trzyma. Ale Cie zdziwie, za granica tez sa ludzie biedni i bezdomni. A z mojego punktu widzenia, rynek pracy na poludniu europy to dno - mowie o IT. Przynajmniej tak twierdza znajomi z polwyspu iberyjskiego i apeninskiego, ktorzy przyjechali szukac pracy w Polsce :) Nie mowie ze w Polsce jest cudownie. Tez od czasu do czasu zastanawiam sie nad emigracja. Ale z drugiej strony - nie sama kasa czlowiek zyje, czasem lepiej miec wiecej ale zyc wsrod najblizszych :) Tym niemniej będzie musiał tam wydać więcej [1], więc w efekcie to co będzie w stanie odłożyć, to nie jest taka astronomiczna różnica jaka się wydaje z prostego przeliczenia po kursie waluty. Tym bardziej, że kurs jest chwiejny, ale ostatnimi czasy jednak z tendencją do umocnienia się złotówki. Latem 2007 przed wybuchem kryzysu i w czasie rekordowo mocnej złotówki - dało się przeczytać artykuły o tym, że jak funt spadnie jeszcze trochę, to ludzie zaczną wracać do kraju, bo miesięczne oszczędności przesyłane rodzinie, po przeliczeniu - przestają być wystarczające i rekompensować rozłąke. Chyba, że zrezygnuje ze standardowej jakości życia na rzecz "mieszkam z pięcioma innymi zagraniczniakami i żywię się najgorszym crapem z Tesco wymiana linkow 906 brak hosta no host no host